Case study – Uchylenie tymczasowego aresztowania – Sąd zmienił areszt na dozór Policji

W jednej z prowadzonych przez nas spraw klient pozostawał tymczasowo aresztowany w związku z poważnymi zarzutami dotyczącymi m.in. przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Wraz z upływem czasu i postępem postępowania pojawiło się jednak zasadnicze pytanie: czy dalsze pozbawienie klienta wolności rzeczywiście jest jeszcze konieczne dla zabezpieczenia prawidłowego toku sprawy?

Obrona uznała, że nie. Dlatego, nie czekając biernie na kolejne decyzje dotyczące aresztu, obrońca złożył do Sądu wniosek o uchylenie tymczasowego aresztowania na podstawie art. 253 § 1 k.p.k.

Sąd rozpoznał wniosek obrony i zdecydował o uchyleniu tymczasowego aresztowania. Zamiast dalszej izolacji zastosował wobec klienta środek wolnościowy w postaci dozoru Policji z obowiązkiem stawiennictwa raz w tygodniu.

Klient mógł opuścić areszt i odpowiadać z wolnej stopy.

Dlaczego obrona wystąpiła o uchylenie aresztu?

Tymczasowe aresztowanie nie może być traktowane jako środek stosowany automatycznie aż do zakończenia procesu.

Sytuacja procesowa zmienia się wraz z każdą kolejną czynnością dowodową.

W tej sprawie postępowanie było już w znacznym stopniu zaawansowane. Przesłuchani zostali oskarżeni, wcześniej współoskarżeni, a także większość istotnych świadków.

Oznaczało to, że argumenty, które wcześniej mogły przemawiać za izolacją klienta, należało ocenić ponownie z perspektywy aktualnego etapu sprawy.

Właśnie dlatego obrona zdecydowała się wystąpić z odrębnym wnioskiem o uchylenie tymczasowego aresztowania.

Przedłużający się areszt a postęp postępowania dowodowego

Jednym z najważniejszych elementów tej sprawy był upływ czasu.

Im dłużej trwa tymczasowe aresztowanie, tym większego znaczenia nabiera pytanie, jakie konkretne czynności pozostały jeszcze do wykonania i czy obecność oskarżonego na wolności rzeczywiście może im zagrozić.

Nie wystarczy mechanicznie odwoływać się do powodów, które uzasadniały zastosowanie aresztu wiele miesięcy wcześniej.

W omawianej sprawie Sąd wskazał, że postępowanie zostało już przeprowadzone w dużej części. Przesłuchano oskarżonych oraz większość świadków.

W konsekwencji Sąd doszedł do bardzo istotnego wniosku:

dalsze zabezpieczanie toku postępowania poprzez stosowanie tymczasowego aresztowania stało się niecelowe.

To właśnie jest jeden z najważniejszych argumentów, jakie mogą pojawić się przy wniosku o uchylenie przedłużającego się tymczasowego aresztowania.

To, że areszt był wcześniej zasadny, nie oznacza, że nadal musi być stosowany

Sąd nie zakwestionował, że wobec oskarżonego nadal istniały podstawy do stosowania środków zapobiegawczych.

Materiał dowodowy nadal wskazywał na wymagany przez art. 249 § 1 k.p.k. stopień prawdopodobieństwa popełnienia zarzucanych czynów.

Nie oznaczało to jednak konieczności dalszego pobytu w areszcie.

To rozróżnienie jest niezwykle ważne.

Pytanie nie zawsze brzmi bowiem: „czy jakikolwiek środek zapobiegawczy jest potrzebny?”

Często właściwe pytanie brzmi:

Czy nadal konieczne jest stosowanie najsurowszego środka, czyli tymczasowego aresztowania, czy ten sam cel można osiągnąć bez pozbawiania człowieka wolności?”

W tej sprawie odpowiedź Sądu była korzystna dla klienta.

Sąd: większość świadków została już przesłuchana

Jednym z najważniejszych elementów uzasadnienia było stwierdzenie Sądu, że oskarżeni i większość świadków zostali już przesłuchani.

Ma to bezpośrednie znaczenie dla oceny ryzyka utrudniania postępowania.

Na początku sprawy obawa wpływania na świadków czy uzgadniania wersji wydarzeń może mieć znacznie większą wagę.

Po przeprowadzeniu zasadniczych dowodów sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej.

Właśnie dlatego zasadność tymczasowego aresztowania powinna być oceniana dynamicznie, z uwzględnieniem aktualnego, a nie historycznego stanu postępowania.

Sąd uznał, że na tym etapie dalsza izolacja klienta nie była już potrzebna.

Dozór Policji wystarczył zamiast tymczasowego aresztowania

Uwzględnienie wniosku adwokata od spraw karnych nie oznaczało całkowitej rezygnacji ze środków zapobiegawczych.

Sąd uznał, że prawidłowy tok procesu nadal powinien być zabezpieczony, ale nie wymaga już pozbawienia oskarżonego wolności.

Tymczasowe aresztowanie zostało więc uchylone, a w jego miejsce zastosowano:

dozór Policji z obowiązkiem stawiennictwa raz w tygodniu w najbliższej jednostce Policji.

Była to zasadnicza zmiana sytuacji klienta.

Zamiast dalszego pobytu w areszcie mógł wrócić na wolność, pozostając jednocześnie pod kontrolą organów prowadzących postępowanie.

Wniosek obrońcy może doprowadzić do ponownej oceny zasadności aresztowania

Ta sprawa dobrze pokazuje, dlaczego przy przedłużającym się tymczasowym aresztowaniu obrona nie powinna ograniczać się wyłącznie do oczekiwania na kolejne terminy jego przedłużenia.

Kodeks postępowania karnego pozwala występować o uchylenie lub zmianę stosowanego środka zapobiegawczego, jeżeli zmieniły się okoliczności sprawy.

W tym przypadku obrońca skorzystał z tej możliwości i z własnej inicjatywy złożył wniosek o uchylenie tymczasowego aresztowania.

Sąd wniosek rozpoznał i uznał, że aktualny stan sprawy nie uzasadnia już dalszej izolacji.

Efekt: tymczasowe aresztowanie zostało uchylone, klient opuścił areszt, a jedynym zastosowanym wobec niego środkiem pozostał dozór Policji raz w tygodniu.

Co pokazuje ten przypadek?

Przede wszystkim, że zasadność tymczasowego aresztowania może zmieniać się wraz z upływem czasu i postępem postępowania dowodowego.

Nawet jeżeli areszt był uzasadniony na początku sprawy, nie oznacza to, że powinien trwać aż do wydania wyroku.

W tej sprawie kluczowe okazały się trzy elementy:

po pierwsze – inicjatywa obrony i złożenie wniosku o uchylenie tymczasowego aresztowania;

po drugie – zaawansowanie postępowania i przesłuchanie większości świadków;

po trzecie – możliwość zabezpieczenia dalszego toku procesu za pomocą znacznie łagodniejszego środka w postaci dozoru Policji.

Sąd uznał, że dalsze stosowanie tymczasowego aresztowania stało się niecelowe.

Efekt sprawy

Wniosek obrońcy o uchylenie tymczasowego aresztowania → Sąd uwzględnia zmianę sytuacji procesowej → uchylenie aresztu → klient wychodzi na wolność → dozór Policji tylko raz w tygodniu.