Sąd Okręgowy na skutek zażalenia obrońcy zmienił decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztowania na poręczenie majątkowe 20.000 zł
W jednej z prowadzonych przez nas spraw Sąd Rejonowy zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Obrona nie zgodziła się z koniecznością pozbawienia klienta wolności i zaskarżyła postanowienie Sądu Rejonowego. W zażaleniu wskazano przede wszystkim, że cele postępowania mogą zostać zabezpieczone bez konieczności stosowania najsurowszego środka zapobiegawczego.
Zażalenie obrońcy okazało się skuteczne. Sąd Okręgowy zmienił zaskarżone postanowienie i zdecydował, że tymczasowe aresztowanie może zostać uchylone po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 20.000 zł.
W konsekwencji klient uzyskał możliwość opuszczenia aresztu po złożeniu poręczenia.
Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie – obrona złożyła zażalenie
Punktem wyjścia była niekorzystna dla klienta decyzja Sądu Rejonowego o zastosowaniu tymczasowego aresztowania.
Oznaczała ona, że podejrzany miał pozostawać pozbawiony wolności przez okres wskazany w postanowieniu, mimo że postępowanie znajdowało się dopiero na początkowym etapie.
Obrona nie zaakceptowała tej decyzji.
Obrońca karny wniósł zażalenie, domagając się zmiany postanowienia i wskazując na możliwość zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania bez konieczności dalszej izolacji klienta.
Sprawa została w konsekwencji poddana kontroli Sądu Okręgowego.
Istnienie przesłanek do stosowania środka zapobiegawczego nie oznacza automatycznie konieczności aresztu
Rozpoznając zażalenie obrońcy, Sąd Okręgowy ponownie ocenił sytuację procesową podejrzanego.
Istotne jest, że w sprawach dotyczących tymczasowego aresztowania trzeba rozróżnić dwie kwestie.
Pierwszą jest istnienie podstaw do zastosowania wobec podejrzanego jakiegokolwiek środka zapobiegawczego.
Drugą – znacznie dalej idącą – jest odpowiedź na pytanie, czy konieczne jest zastosowanie właśnie tymczasowego aresztowania, a więc środka prowadzącego do pozbawienia człowieka wolności jeszcze przed prawomocnym zakończeniem postępowania.
Nawet jeżeli prawidłowy tok sprawy wymaga zabezpieczenia, nie oznacza to automatycznie, że jedynym możliwym sposobem jest pobyt podejrzanego w areszcie.
W tej sprawie Sąd Okręgowy uznał, że możliwe jest zastosowanie rozwiązania mniej dolegliwego.
Poręczenie majątkowe 20.000 zł zamiast bezwzględnego tymczasowego aresztowania
Sąd Okręgowy zastosował rozwiązanie przewidziane w art. 257 § 2 k.p.k., określane często jako areszt warunkowy.
Oznacza ono, że Sąd zastrzega zmianę tymczasowego aresztowania na poręczenie majątkowe pod warunkiem jego złożenia w określonym terminie.
W omawianej sprawie wysokość poręczenia została ustalona na:
20.000 zł.
Z punktu widzenia klienta oznaczało to zasadniczą zmianę sytuacji.
Pierwotne postanowienie przewidywało jego dalsze pozostawanie w izolacji. Po rozpoznaniu zażalenia obrońcy pojawiła się możliwość opuszczenia aresztu po wpłaceniu poręczenia majątkowego.
Poręczenie majątkowe może zabezpieczyć postępowanie bez pozbawiania podejrzanego wolności
Poręczenie majątkowe nie oznacza „wykupienia się” z odpowiedzialności karnej ani zakończenia prowadzonego postępowania.
Jest środkiem zapobiegawczym, którego zadaniem jest zapewnienie prawidłowego udziału podejrzanego w dalszym postępowaniu.
Ma stanowić realną gwarancję, że podejrzany będzie przestrzegał obowiązków procesowych i nie będzie podejmował działań zmierzających do utrudniania sprawy.
Dlatego przy ocenie możliwości zastosowania poręczenia zamiast aresztu znaczenie ma nie tylko sama deklaracja wpłacenia określonej kwoty.
Obrona powinna wykazać przede wszystkim, że w konkretnej sytuacji procesowej izolacja nie jest niezbędna, a cele środka zapobiegawczego mogą zostać osiągnięte w sposób mniej dolegliwy.
Tymczasowe aresztowanie powinno być środkiem ostatecznym
Tymczasowe aresztowanie jest najsurowszym środkiem zapobiegawczym przewidzianym przez Kodeks postępowania karnego.
Dlatego jego zastosowanie powinno być oceniane również przez pryzmat zasady minimalizacji środków zapobiegawczych.
Jeżeli wystarczające jest zastosowanie środka wolnościowego, dalsze pozbawienie człowieka wolności nie powinno następować wyłącznie dlatego, że tymczasowe aresztowanie daje organom dalej idące zabezpieczenie postępowania.
Właśnie na tym polega znaczenie art. 257 k.p.k.
Sąd powinien każdorazowo rozważyć, czy cel postępowania można osiągnąć za pomocą łagodniejszego środka.
W tej sprawie kontrola odwoławcza doprowadziła do zastosowania takiego rozwiązania.
Zażalenie obrońcy realnie zmieniło sytuację klienta
Ten przypadek jest szczególnie istotny z punktu widzenia praktyki obrończej.
Pierwotnie wobec klienta zastosowano tymczasowe aresztowanie.
Gdyby decyzja nie została zaskarżona, obowiązywałoby postanowienie Sądu Rejonowego przewidujące dalszą izolację podejrzanego.
Obrońca wniósł jednak zażalenie i zakwestionował konieczność stosowania tymczasowego aresztowania w dotychczasowej formie.
Sąd Okręgowy rozpoznał argumentację obrony i zmienił wcześniejszą decyzję.
W rezultacie zamiast bezwzględnego pobytu w areszcie klient uzyskał możliwość odzyskania wolności po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 20.000 zł.
Czy warto składać zażalenie na tymczasowe aresztowanie?
Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy, jednak ten przypadek pokazuje, że postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania nie należy traktować jako rozstrzygnięcia, którego nie można skutecznie zakwestionować.
W zażaleniu obrońca może kwestionować m.in. konieczność zastosowania izolacji i wskazywać, że prawidłowy tok postępowania można zabezpieczyć poprzez środki wolnościowe.
Jedną z możliwości może być właśnie poręczenie majątkowe.
Nie wystarczy jednak samo zaproponowanie określonej kwoty. Konieczne jest przedstawienie argumentacji, dlaczego w konkretnych okolicznościach sprawy areszt nie jest niezbędny, a poręczenie będzie wystarczającym zabezpieczeniem postępowania.
Co pokazuje ta sprawa?
Przede wszystkim, że zastosowanie tymczasowego aresztowania przez Sąd pierwszej instancji nie oznacza jeszcze, że podejrzany musi pozostać w izolacji przez cały okres wskazany w postanowieniu.
Decyzja może zostać zaskarżona.
W tej sprawie właśnie aktywne działanie obrońcy doprowadziło do ponownej oceny sytuacji przez Sąd Okręgowy.
Sąd Okręgowy, rozpoznając zażalenie obrońcy, zmienił wcześniejszą decyzję i umożliwił klientowi opuszczenie aresztu po wpłaceniu 20.000 zł poręczenia majątkowego.
To pokazuje również, że przy walce z tymczasowym aresztowaniem nie zawsze konieczne jest wykazanie, że w sprawie nie istnieją żadne zagrożenia procesowe.
Czasami kluczowe jest przekonanie Sądu, że istniejące ryzyka można skutecznie zabezpieczyć bez dalszego pozbawiania podejrzanego wolności.
Efekt sprawy
Sąd Rejonowy stosuje tymczasowe aresztowanie → obrońca składa zażalenie → Sąd Okręgowy ponownie ocenia konieczność izolacji → zmienia zaskarżone postanowienie → 20.000 zł poręczenia majątkowego zamiast bezwzględnego aresztu → klient uzyskuje możliwość opuszczenia aresztu po wpłaceniu poręczenia.









