Nawet skazanie przez Sąd I instancji na bezwzględną karę pozbawienia wolności nie zawsze oznacza definitywne zakończenie sprawy.
Pokazuje to jedna ze spraw dotyczących znęcania się z art. 207 § 1 k.k., prowadzona przez obronę na etapie postępowania odwoławczego.
Sytuacja klienta była bardzo poważna. Sąd Rejonowy uznał go za winnego, a charakter przypisanych mu zachowań trudno było określić jako błahy. Sprawa obejmowała zarówno zachowania kwalifikowane jako psychiczne i fizyczne znęcanie się nad osobami najbliższymi, jak i spowodowanie obrażeń ciała.
W I instancji zapadł wyrok przewidujący bezwzględną karę pozbawienia wolności.
Obrona wniosła apelację.
Jednym z istotnych elementów wymagających właściwego przedstawienia był kontekst całego zdarzenia – bardzo silny konflikt rodzinny związany z rozpadem małżeństwa i toczącym się rozwodem.
Nie chodziło o usprawiedliwianie nagannych zachowań konfliktem pomiędzy stronami. Istotne było natomiast wykazanie, że Sąd powinien ocenić zdarzenia nie w oderwaniu od rzeczywistej sytuacji rodzinnej, lecz z uwzględnieniem okoliczności, w których do nich dochodziło.
Sąd Okręgowy uwzględnił ten kontekst przy ocenie sprawy.
Ostatecznie rezultat postępowania odwoławczego był diametralnie inny od rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego.
Po apelacji obrońcy bezwzględna kara pozbawienia wolności została zastąpiona warunkowym umorzeniem postępowania na okres 2 lat próby.
Poważny charakter zarzutów z art. 207 k.k.
Sprawa nie dotyczyła wyłącznie wzajemnych pretensji czy ostrej wymiany zdań pomiędzy małżonkami.
Oskarżonemu przypisano psychiczne i fizyczne znęcanie się nad osobami najbliższymi, z którymi wspólnie zamieszkiwał.
Z ustaleń przyjętych w sprawie wynikało m.in., że dochodziło do awantur i używania wobec pokrzywdzonych słów wulgarnych.
Jedno ze zdarzeń doprowadziło również do powstania obrażeń ciała i rozstroju zdrowia pokrzywdzonej na okres nieprzekraczający 7 dni.
Ostatecznie zachowanie zostało zakwalifikowane z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
To ważne z punktu widzenia rezultatu sprawy.
Warunkowe umorzenie nie zostało zastosowane dlatego, że Sąd Okręgowy uznał zdarzenia za nieistotne albo błahe.
Przeciwnie – w sprawie występowały poważne zachowania. Sąd odwoławczy spojrzał jednak szerzej na ich okoliczności, sytuację stron oraz możliwość osiągnięcia celów postępowania bez konieczności wykonywania wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności.
Rozwód i silny konflikt rodzinny jako istotne tło sprawy
Jednym z elementów wymagających uwzględnienia był ostry konflikt pomiędzy stronami związany z rozpadem ich relacji i rozwodem.
W sprawach dotyczących art. 207 k.k. jest to szczególnie istotne.
Postępowania karne dotyczące znęcania niejednokrotnie toczą się równolegle ze sprawami rozwodowymi, sporami dotyczącymi dzieci, majątku czy sposobu dalszego funkcjonowania rodziny.
Nie oznacza to oczywiście, że sam fakt istnienia konfliktu rozwodowego podważa wiarygodność osoby pokrzywdzonej albo usprawiedliwia stosowanie przemocy.
Kontekst konfliktu może jednak mieć znaczenie dla prawidłowej oceny charakteru zdarzeń, motywacji stron, stopnia społecznej szkodliwości oraz wyboru właściwej reakcji prawnokarnej.
W tej sprawie właśnie szersze spojrzenie na sytuację rodzinną miało znaczenie dla oceny dokonanej na etapie odwoławczym.
Sąd Okręgowy uwzględnił, że zachowania oskarżonego następowały w realiach bardzo silnego konfliktu rodzinnego i rozpadu małżeństwa.
Nie prowadziło to do zanegowania samego czynu.
Miało jednak znaczenie dla odpowiedzi na inne, niezwykle istotne pytanie:
czy w realiach tej konkretnej sprawy konieczne jest prawomocne skazanie oskarżonego i wykonanie wobec niego bezwzględnej kary pozbawienia wolności?
Sąd Okręgowy uznał, że nie.
Sąd Rejonowy: bezwzględna kara pozbawienia wolności
Rozstrzygnięcie Sądu I instancji było dla klienta wyjątkowo niekorzystne.
Sąd Rejonowy wymierzył oskarżonemu bezwzględną karę pozbawienia wolności.
Oznaczało to realną perspektywę osadzenia w zakładzie karnym.
Na tym etapie obrona zdecydowała o wniesieniu apelacji.
Postępowanie odwoławcze wymagało nie tylko zakwestionowania sposobu zakończenia sprawy przez Sąd Rejonowy, ale również przedstawienia argumentów przemawiających za tym, że cele postępowania mogą zostać osiągnięte bez wykonywania wobec oskarżonego kary izolacyjnej.
Skuteczna apelacja obrońcy
Sprawę rozpoznał Sąd Okręgowy w Świdnicy, IV Wydział Karny Odwoławczy.
W samym wyroku Sądu II instancji wskazano wprost, że sprawa została rozpoznana:
„na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego”.
Apelacja doprowadziła do zasadniczej zmiany sytuacji klienta.
Sąd Okręgowy nie utrzymał rozstrzygnięcia przewidującego bezwzględną karę pozbawienia wolności.
Zastosował art. 66 § 1 k.k. i art. 67 § 1 k.k., warunkowo umarzając postępowanie karne na okres 2 lat próby.
Różnicę pomiędzy rozstrzygnięciami obu instancji trudno uznać za kosmetyczną:
Sąd Rejonowy → bezwzględna kara pozbawienia wolności.
Sąd Okręgowy po apelacji obrońcy → warunkowe umorzenie postępowania.
Dlaczego możliwe było warunkowe umorzenie?
Warunkowe umorzenie nie oznacza uniewinnienia ani uznania, że zachowanie oskarżonego było prawidłowe.
Sąd musi natomiast dojść do przekonania, że spełnione są przesłanki określone w art. 66 k.k.
Znaczenie mają w szczególności:
stopień winy i społecznej szkodliwości, które nie mogą być znaczne,
okoliczności popełnienia czynu, które nie mogą budzić wątpliwości,
wcześniejsza niekaralność za przestępstwo umyślne,
właściwości i warunki osobiste sprawcy,
dotychczasowy sposób życia,
zachowanie po popełnieniu czynu,
możliwość sformułowania pozytywnej prognozy na przyszłość.
W tej konkretnej sprawie znaczenie miał również kontekst ostrego konfliktu rodzinnego związanego z rozwodem.
Rolą adwokata od spraw karnych było więc pokazanie Sądowi całego obrazu sprawy, a nie jedynie wyizolowanego opisu poszczególnych zdarzeń.
Warunkowe umorzenie zamiast więzienia
Wyrokiem z 27 lutego 2025 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy zmienił zaskarżony wyrok i warunkowo umorzył postępowanie dotyczące czynu zakwalifikowanego z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Okres próby został ustalony na 2 lata.
Sąd zastosował jednocześnie środki mające chronić pokrzywdzonych, w tym obowiązek powstrzymywania się od kontaktowania z jedną z osób pokrzywdzonych oraz zbliżania się do niej na odległość mniejszą niż 100 metrów.
Orzeczono również 5.000 zł nawiązki tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
To dodatkowo pokazuje, że Sąd nie bagatelizował zdarzeń.
Uznał jednak, że pomimo ich poważnego charakteru, przy uwzględnieniu całokształtu sprawy – w tym konfliktu rodzinnego i rozwodowego – nie było konieczne utrzymanie wobec oskarżonego bezwzględnej kary pozbawienia wolności.
Jaką rolę może odegrać obrońca po skazaniu za art. 207 k.k.?
Ten przypadek szczególnie dobrze pokazuje znaczenie obrony na etapie postępowania apelacyjnego.
Niekorzystny wyrok Sądu Rejonowego nie musi oznaczać, że jedynym możliwym celem apelacji jest niewielkie zmniejszenie wymiaru kary.
Adwokat powinien przeanalizować całą sprawę ponownie i ustalić, czy istnieją podstawy do żądania:
uniewinnienia, uchylenia wyroku, zmiany kwalifikacji prawnej, złagodzenia kary albo – jeżeli spełnione są odpowiednie przesłanki – warunkowego umorzenia postępowania.
W tej sprawie rezultat apelacji był zasadniczy.
Klient, wobec którego Sąd I instancji orzekł bezwzględną karę pozbawienia wolności, po rozpoznaniu apelacji obrońcy nie został prawomocnie skazany, a postępowanie zostało warunkowo umorzone.
Rezultat sprawy
✓ poważny zarzut obejmujący art. 207 § 1 k.k. oraz obrażenia ciała
✓ konflikt rodzinny i rozwód jako istotne tło zdarzeń uwzględnione przy ocenie sprawy
✓ w I instancji – bezwzględna kara pozbawienia wolności
✓ apelacja wniesiona przez obrońcę
✓ zmiana wyroku przez Sąd Okręgowy w Świdnicy
✓ warunkowe umorzenie postępowania na 2 lata próby
✓ brak prawomocnego wyroku skazującego
✓ uniknięcie wykonania bezwzględnej kary pozbawienia wolności







