Oszustwo z art. 286 k.k. – stan sprawy
Nie każda sprawa o oszustwo wymaga prowadzenia procesu w kierunku uniewinnienia. Jeżeli materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na popełnienie czynu, właściwa strategia obrony może polegać na możliwie wczesnym ograniczeniu jego konsekwencji – zarówno karnych, jak i finansowych.
Tak było w jednej ze spraw prowadzonych przez obronę, dotyczącej zarzutu oszustwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.
Oskarżonej zarzucono, że działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadziła pokrzywdzoną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, powodując szkodę w łącznej wysokości 13 069,84 zł.
Porozumienie z pokrzywdzoną jeszcze przed wyrokiem
W tej sprawie istotnym elementem strategii było podjęcie działań już na etapie postępowania przygotowawczego.
Doszło do porozumienia z pokrzywdzoną, a oskarżona jeszcze przed wydaniem wyroku rozpoczęła naprawianie wyrządzonej szkody.
Miało to bardzo konkretny rezultat.
Pierwotna szkoda wynosiła 13 069,84 zł, natomiast w chwili wydawania wyroku do naprawienia pozostawała kwota 8405,92 zł.
Sąd nie nakazał więc ponownej zapłaty całej kwoty wynikającej z zarzutu. Obowiązek naprawienia szkody został orzeczony wyłącznie w zakresie, w jakim szkoda nie została wcześniej naprawiona.
To dobry przykład tego, dlaczego w sprawie o oszustwo strategię dotyczącą pokrzywdzonego warto rozważyć odpowiednio wcześnie, a nie dopiero na rozprawie.
Art. 37a k.k. – zamiast kary pozbawienia wolności grzywna
Drugim kluczowym elementem było końcowe rozstrzygnięcie w zakresie kary.
Za oszustwo z art. 286 § 1 k.k. ustawodawca przewiduje karę pozbawienia wolności. W tej sprawie zastosowano jednak art. 37a § 1 k.k., umożliwiający w określonych przypadkach orzeczenie łagodniejszej rodzajowo kary.
Sąd wymierzył oskarżonej wyłącznie karę grzywny – 200 stawek dziennych po 20 zł każda, a więc łącznie 4000 zł.
Nie została wymierzona kara pozbawienia wolności.
Nie została również wymierzona kara ograniczenia wolności.
Naprawienie szkody przed wyrokiem może mieć znaczenie
Sprawa pokazuje również praktyczne znaczenie zachowania oskarżonego po popełnieniu przestępstwa, ale jeszcze przed zakończeniem postępowania.
Jeżeli okoliczności konkretnej sprawy na to pozwalają, istotne może być m.in.:
- porozumienie z pokrzywdzonym,
- dobrowolne naprawienie całości albo części szkody,
- właściwa postawa procesowa,
- podjęcie działań jeszcze przed wydaniem wyroku.
Nie oznacza to oczywiście, że samo zwrócenie pieniędzy automatycznie prowadzi do grzywny albo zakończenia postępowania. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.
Pokazuje natomiast, że rola obrońcy nie zawsze sprowadza się do kwestionowania zarzutu. Jeżeli materiał dowodowy nie daje racjonalnych podstaw do prowadzenia obrony w kierunku uniewinnienia, zadaniem obrońcy może być zbudowanie strategii zmierzającej do maksymalnego ograniczenia konsekwencji czynu.
Rezultat sprawy
Punktem wyjścia był zarzut oszustwa na 13 069,84 zł.
Jeszcze przed wyrokiem część szkody została naprawiona, dlatego do zapłaty pozostało 8405,92 zł.
Ostatecznie Sąd:
- zastosował art. 37a § 1 k.k.,
- zamiast pozbawienia wolności wymierzył 4000 zł grzywny,
- obowiązek naprawienia szkody ograniczył do 8405,92 zł, czyli części, która rzeczywiście pozostawała nienaprawiona.







