Case study: uniewinnienie od zarzutu kradzieży po analizie monitoringu

Zarzut kradzieży z art. 278 § 1 KK

Klient Kancelarii został oskarżony o popełnienie przestępstwa kradzieży z art. 278 § 1 k.k.

Zarzut dotyczył zaboru telefonu komórkowego Samsung A21 S o wartości 800 zł na terenie jednej z placówek medycznych we Wrocławiu.

Sprawa trafiła do Sądu, a Klientowi przypisywano dokonanie przestępstwa kradzieży. Od początku postępowania stanowisko obrony zmierzało jednak do wykazania, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, że to właśnie oskarżony dokonał zarzucanego mu czynu.

Kluczowy dowód – analiza monitoringu

Jednym z najistotniejszych dowodów w sprawie był zabezpieczony monitoring.

Samo istnienie nagrania nie oznacza jednak jeszcze, że pozwala ono na przypisanie konkretnej osobie odpowiedzialności karnej.

Obrona poddała materiał z monitoringu szczegółowej analizie, zwracając uwagę przede wszystkim na to, czy zapis rzeczywiście pozwala na jednoznaczną identyfikację oskarżonego i odtworzenie przebiegu zdarzenia w sposób wykluczający inne możliwe wersje.

W sprawie karnej nie wystarcza bowiem przekonanie, że oskarżony „mógł” dokonać kradzieży. To oskarżeniu przypada obowiązek przedstawienia dowodów pozwalających na przypisanie mu sprawstwa bez pozostawienia niedających się usunąć wątpliwości.

W ocenie obrony materiał z monitoringu nie dawał podstaw do tak stanowczego wniosku.

Monitoring nie pozwalał na jednoznaczne wskazanie sprawcy

To właśnie kwestia identyfikacji osoby widocznej na nagraniu stała się jednym z zasadniczych elementów obrony.

Obrona wskazywała, że materiał dowodowy należy oceniać na podstawie tego, co rzeczywiście można na nim zobaczyć, a nie na podstawie wcześniejszego założenia, że osobą widoczną na nagraniu jest oskarżony.

Ma to szczególne znaczenie w sprawach o kradzież, w których monitoring bywa przedstawiany jako dowód przesądzający o odpowiedzialności.

Nagranie z monitoringu jest dowodem jak każdy inny – podlega ocenie i musi rzeczywiście pozwalać na dokonanie ustaleń, które próbuje się na jego podstawie wyprowadzić.

W tej sprawie nie dawało ono podstaw do jednoznacznego przypisania czynu Klientowi.

Sąd uniewinnił Klienta

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu uniewinnił Klienta od zarzucanego mu czynu.

Jednocześnie Sąd przyjął, że czyn opisany w zarzucie – ze względu na wartość rzeczy – należało oceniać jako wykroczenie z art. 119 § 1 k.w., a nie przestępstwo z art. 278 § 1 k.k.

Nie zmieniło to jednak najważniejszego rezultatu postępowania:

Klient został uniewinniony.

Sąd obciążył kosztami postępowania Skarb Państwa.

Co więcej, na rzecz Klienta zasądzono ze Skarbu Państwa 3 690 zł tytułem zwrotu kosztów obrony w sprawie.

Dlaczego ten wyrok jest istotny?

Sprawa pokazuje dwa niezależne zagadnienia, które mogą mieć znaczenie przy obronie przed zarzutem kradzieży.

Pierwszym jest prawidłowa kwalifikacja prawna czynu. Samo przedstawienie zarzutu z art. 278 § 1 k.k. nie oznacza, że taka kwalifikacja zostanie ostatecznie zaakceptowana przez Sąd.

Drugim – w tej sprawie jeszcze ważniejszym – jest ocena dowodów dotyczących samego sprawstwa.

Nawet po przyjęciu, że zarzucane zachowanie powinno być rozpatrywane jako wykroczenie, nadal konieczne było udowodnienie, kto dokonał kradzieży.

W tej sprawie materiał dowodowy nie pozwolił na przypisanie czynu Klientowi.

Czy monitoring wystarczy do skazania za kradzież?

Nie zawsze.

Nagranie może być bardzo mocnym dowodem, ale jego wartość zależy od tego, co rzeczywiście przedstawia.

Przy analizie monitoringu znaczenie mogą mieć między innymi jakość obrazu, ustawienie kamer, ciągłość nagrania, możliwość rozpoznania twarzy lub charakterystycznych cech osoby, przebieg zdarzenia oraz możliwość powiązania osoby widocznej na nagraniu z oskarżonym.

Dlatego w sprawach o kradzież istotne może być przeanalizowanie oryginalnego i pełnego materiału, a nie jedynie wybranych klatek czy opisu nagrania sporządzonego na wcześniejszym etapie postępowania.

Ta sprawa zakończyła się uniewinnieniem Klienta, ponieważ zgromadzony materiał nie dawał podstaw do jednoznacznego przypisania mu odpowiedzialności.

Obrona w sprawie o kradzież – art. 278 KK

Zarzut kradzieży może opierać się na różnych dowodach: monitoringu, zeznaniach świadków, rozpoznaniu oskarżonego, zabezpieczonych przedmiotach czy dokumentacji dotyczącej utraconego mienia.

Zadaniem obrony jest sprawdzenie, czy dowody rzeczywiście potwierdzają wersję przedstawioną w zarzucie.

W jednej sprawie kluczowa będzie wartość rzeczy i rozróżnienie pomiędzy przestępstwem a wykroczeniem. W innej zamiar przywłaszczenia. Jeszcze w innej – tak jak tutaj – zasadniczym problemem będzie ustalenie samego sprawcy kradzieży.

W tej sprawie analiza materiału dowodowego, w szczególności monitoringu, zakończyła się uniewinnieniem Klienta oraz zasądzeniem na jego rzecz kosztów obrony.

Więcej o odpowiedzialności za kradzież

Przeczytaj poradnik: Art. 278 KK – kiedy kradzież jest przestępstwem, co grozi i jak się bronić? Wyjaśniamy w nim także różnicę między przestępstwem a wykroczeniem oraz możliwe sposoby zakończenia postępowania.

Wyrok sądu

Poniżej zamieszczamy zanonimizowane skany wyroku. Kliknij skan, aby go powiększyć.

Zanonimizowany wyrok – case study 3, strona 1
Wyrok – strona 1
Zanonimizowany wyrok – case study 3, strona 2
Wyrok – strona 2